Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sensique. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sensique. Pokaż wszystkie posty

piątek, 19 grudnia 2014

Udekoruj Paznokcie na Święta.

Jako, że Święta Bożego Narodzenia są już coraz bliżej, a w głowie mam jeszcze parę pomysłów na zdobienia uznałam, że to świetny czas na wzięcie udziału w konkursie Udekoruj Paznokcie na Święta. 

Bazą pod całe zdobienie jest przepiękny granat Sensique #165. Bałwanka zmalowałam przy pomocy lakierów: Wibo Extreme Nails #25 (biały), Miss Sporty #080 (czarny), Catrice #04 Orange- Utan (pomarańczowy). Na resztę paznokci nałożyłam przepiękny biały toper Lovely Top Jewels #4 (po jednej warstwie). Całość oczywiście pokryłam warstwą Golden Rose Quick Dry.



Z całego mani byłam bardzo zadowolona i przyjemnie mi się je nosiło, również wiele osób zwracało na nie uwagę. Zdjęcia nie do końca pokazują cały urok zdobienia.




Więcej o konkursie dowiecie się u Anity <klik>




niedziela, 14 grudnia 2014

Snowflakes

Za oknem śniegu nie mam to chociaż odrobinę zimy mam na paznokciach. W tym roku postawiłam na śnieżynki, które pojawiają się na wielu bloga, w wielu wersjach co roku. Nie jestem do końca z nich zadowolona, ale postanowiłam je pokazać.

Nad bazą pod śnieżynki długo się zastanawiałam. Początkowo miał być gradient, później próbowałam wiele odcieni niebieskiego, ale nic mi nie pasowało. Przeszukałam swoją całą kolekcje i w moje ręce wpadł Sensique #190 Blue Gem, który najbardziej podoba mi się z całej kolekcji piasków.

Blue Gem jest to właściwie turkus z mnóstwem brokatowych drobinek. Lakier kryje przy dwóch warstwach, które wysychają do półmatu w dosyć szybkim tempie. Jest nieco chropowaty, ale nie tak mocno jak piaski z innych firm. Jego największą wadą jest to że może barwić paznokcie, ale można sobie z tym poradzić przy pomocy pasty do zębów i szczoteczki. Ze zmywaniem nie ma problemu, wystarczy dłużej przytrzymać wacik.

Do zrobienia śnieżynek użyłam białego lakieru Sensique Art Nails #318.




Zdobienie zaliczam do trzeciego tygodnia Zbiorowego Malowania. 


poniedziałek, 22 września 2014

Sensique #181 Flowery Meadow

Dzisiaj parę słów o Sensique #181 Flowery Meadow. Wpadł mi w oko już na zdjęciach promocyjnych i bardzo szybko wylądował w moim koszyku. Ale dopiero teraz przyszedł czas na użycie go. W sumie sama nie wiem czemu.



Flowery Meadow jest to coś w stylu rozbielonego koralu. Ma w sobie lekki shimmer, którego troszkę się obawiałam bo jednak wolę czyste kremowe wykończenia, ale moje obawy były niepotrzebne. Shimmer nie rzuca się aż tak mocno w oczy.


Zadowalające krycie uzyskujemy przy trzech cienkich warstwach. Jeśli chodzi o zmywanie nie jest ono całkowicie bezproblemowe, ale też nie jest jakoś mocno uciążliwe. Wystarczy dłużej przytrzymać wacik i po problemie. Schnie troszkę dłużej niż inne lakiery Sensique, ale tragedii nie ma.



wtorek, 1 lipca 2014

Cherry nails.

Oficjalnie wakacje zaczęłam w piątek i z tej okazji na zakończenie roku szkolnego zmalowałam wisienki. Miałam Wam je pokazać na weekend, ale zawsze znalazło się coś innego i brakowało mi czasu...

Banalnie proste i szybkie zdobienie. Na paznokciu wskazującym i małym pojawiła się czerwień (dwie warstwy) z Miss Sporty #535 o której napisze coś więcej w osobnej notce. Natomiast na resztę paznokci nałożyłam dwie warstwy bieli Sensique #101. Do zmalowania wisienek użyłam wcześniej wspomnianej czerwieni i sondy. Ogonki zrobiłam przy pomocy cienkiego pędzelka i zieleni MySecret # 180. Na całość nałożyłam Poshe. Paznokcie zwracały na siebie uwagę i bardzo dobrze mi się nosiło wisienki przez 3 dni.






niedziela, 23 marca 2014

Wiosenne niby kwiaty.

Takie wiosenne kwiatki ostatnio nosiłam z okazji przywitania wiosny. Pomysł całkowicie zgapiłam od cutepolish. Początkowo w planach miałam zrobić tulipany bądź róże, jednak wygrały te kwiatki.

Efekt jaki wyszedł, nie bardzo mi się spodobał, ale myślę że zrobię jeszcze kiedyś to zdobienie.
Pogoda ostatnio płata nam figle i zdjęcia musiałam robić przy pomocy lampy błyskowej... Pisać nie ma co, bo wszystko jest pokazane na filmiku.


środa, 12 marca 2014

Sensique #173 Gossamer.

Gossamer posłużył mi ostatnio jak baza pod niedźwiadki < klik klik > A dzisiaj przyszła pora żeby pokazać go solo :)
Jest to typowy lakier nude, który ma w sobie złotawo - miedziany shimmer, który w świetle dziennym jest ciężki do zauważenia, ale w świetle sztucznym ładnie nam połyskuje. Na paznokciach ciężko było mi go złapać, ale w buteleczce udało mi się ( zdjęcie niżej ) :))

Nakłada się bez problemu. Dwie cienkie warstwy wystarczą żeby pokryć równomiernie płytkę paznokcia. Podczas malowania nie sprawia żadnych problemów, nie smuży i bardzo dobrze rozprowadza się po płytce.
Schnie w miarę szybko. Na paznokciach trzymał się 3 dni.


Lakiery typu nude lubię, w szczególności kiedy moje paznokcie są w kiepskim stanie i nie chcę, żeby zbytnio rzucały się w oczy. Jednak nie jest to '' mój '' kolor ''. Nadal będę szukała idealnego nude.


Zdjęć mało, ale było ciężko mi go sfotografować... Nie mam pojęcia dlaczego :(
Co o nim myślicie? 

sobota, 8 marca 2014

Sensique #165

Już jakiś czas szukałam pięknego, kremowego granatu. Sensique w numerku 165 znalazłam w koszyczku z przecenami i od razu wiedziałam, że będzie mój.


Lakiery firmy Senisque lubię i to nawet bardzo więc liczyłam, że ten również przypadnie mi do gustu, i tak też się stało. :) Wygląda prawie jak atrament, albo mundur policjantów. :D W każdym bądź razie mi się podoba. 


Kryje standardowo przy dwóch warstwach lub trzech cieniutkich ( na zdjęciach widzicie trzy warstwy), pędzelek długi, dobrze wyprofilowany, dla mnie jak znalazł. :)
Trzymał się u mnie 3 dni i pojawiły się zaledwie lekko starte końcówki. Płytki paznokcia mi nie zafarbował i nie rozlewał się po skórkach podczas malowania. Polubiłam się z nim.


A żeby nie było zbyt nudno na paznokieć u palca serdecznego i kciuka nałożyłam trzy warstwy lakiery również z Sensique (z limitowanej kolekcji która była jakieś dwa lata temu) o nazwie Confetti. Strasznie żałuję, że nie udało mi się złapać jak Confetti pięknie się mieni, ale mój aparat w ogólnie nie chciał złapać tego efektu... Ale możecie zobaczyć jak się błyszczy, TUTAJ pokazywałam Wam moje sylwestrowe zdobienie z użyciem Confetti :))



Co myślicie o takim połączeniu ? :)

niedziela, 2 marca 2014

Sensique - Sweet Surprise

Za oknami mamy piękną, wiosenną pogodę a na moich paznokciach wylądował lakier Sensique z zeszłorocznej letniej edycji o nazwie Sweet Surprise. Miałam pokazać Wam go wcześniej, ale jakoś tak wyszło i pokazuje dopiero teraz. Lepiej późno niż wcale, prawda?


Sweet Surprise spodobał mi się od razu jak tylko zobaczyłam go na kilku blogach, wiedziałam, że będzie mój. :)


Sweet Surprise to odcień bardzo słodki. Kremowy, intensywny koralowy róż. Krycie bardzo zadowalające. Jedna warstwa daje nam ładny efekt, ja dołożyłam jeszcze jedną dla podbicia koloru.


Problemów przy aplikacji nie sprawia. Nakłada się go bardzo przyjemnie. Malowanie nim to sama przyjemność, bez smug, prześwitów czy bąbli. Wysycha szybko i pięknie się błyszczy.



Co powiecie na ten kolor ? :)

piątek, 7 lutego 2014

Niedźwiadki :)

Niedźwiadki już kiedyś pokazywałam, ale to były początki mojej przygody blogowej i nie bardzo mi się podobał efekt końcowy. A z racji tego, że mam ferie i trochę więcej czasu pomyślałam, że takie niedźwiadki mogę jeszcze raz zrobić. :)

Niedźwiadki nosiło mi się przyjemnie przez 3 dni. Lakier bazowy to Sensique z jesiennej kolekcji o nazwie Gossamer. Będzie miał swoje 5 min jak tylko moje paznokcie troszkę odrosną i będą w lepszym stanie.




piątek, 3 stycznia 2014

Sylwestrowy błysk.

Witam Was w Nowym Roku. Mam nadzieję, że Sylwestra spędziliście bardzo dobrze i będziecie mieli co wspominać przez cały rok. :)
Ja w tym roku wybrałam się na domówkę ze znajomymi i na paznokciach jakoś specjalnie nie szalałam. Chciałam żeby był był błysk bez jakiegoś wysiłku i siedzenia nie wiadomo ile czasu przy robieniu paznokci.


Na granatowy Sensique nr 165 przy pomocy gąbeczki do makijażu nałożyłam również Sensique Fantasy glitter o nazwie 210 Confetti.


Efekt jaki uzyskałam jak dla mnie był zadowalający i błysk był niesamowity ! Mój aparat do końca nie chciał uchwycić całego efektu, ale coś mi się udało.



środa, 25 grudnia 2013

Rudolf czerwononosy.

Rudolf chodził za mną już w tamtym roku, ale jakoś zabrakło mi na niego czasu. W tym roku jednak udało mi się go wyczarować. Sama nie wiem czemu, ale bałam się trochę zabrać za jego rogi, jakoś wydawało mi się że nie zrobię ich..


Mimo lekkiego zeza i krzywego noska podoba mi się jak wyszło. Ten zez dodaje mu uroku :D Nie robiłam jego na wszystkich paznokciach, bo nie chciałam przesadzać. Jako jedynak moim zdaniem też bardzo ładnie się prezentuje.


Rudolfa mam zamiar nosić przez całe Święta i to właśnie nim kończę serię świątecznych zdobień :) Napiszcie mi co myślicie o moim czerwononosym. Ja się przyznaję, że zerkam na niego co jakiś czas :)




sobota, 2 listopada 2013

Halloween: Dracula

Udało mi się wyrobić i dzisiaj przedstawiam Wam Draculę.
Banalnie proste zdobienie, i bardzo szybkie. Trochę mi nie wyszło. Top rozmazał minimalnie oczy..

Dracula jak i Frankenstain < Klik > zwracali na siebie uwagę. Chyba byli strasznie przystojni haha :D Od Poniedziałku zaczynam praktyki i podejrzewam, że przez cały Listopad będzie straszny zastój na blogu, Gorszy niż do tej pory ^^